Czy można przyciągnąć pieniądze

Czy można przyciągnąć pieniądze, czy w ogóle jest to możliwe ? Patrząc na społeczeństwo widzimy, że są ludzie bardzo bogaci, którzy praktycznie śpią na pieniądzach, ludzie zamożni, ci którzy mają ich pod dostatkiem, a także ledwo wiążący koniec z końcem, w końcu nie mający prawie nic i żyjący na skraju ubóstwa. 

Większość osób zastanawia się, czy coś takiego w ogóle jest możliwe, żeby być bogatym. Z góry zakładają, że brzmi to tak niewiarygodnie, że musi być w tym jakiś haczyk. I prawdę mówiąc jest. Tym haczykiem jest Twoja podświadomość i podejście do pieniędzy.

Twój stosunek do pieniędzy

Nawet nie masz pojęcia o tym jak wzorce i programy mentalne pochodzące z okresu twojego dzieciństwa na temat pieniędzy i bogactwa mają wpływ na to jak w życiu dorosłym TY przyciągasz do siebie pieniądze. Prawdę ci powiem, że jest to początek do zrozumienia tego, dlaczego tobie się nie udaje.

Zapewne jako dziecko wiele razy słyszałeś takie stwierdzenia: „pieniądze są brudne”, „umyj rączki po tym jak trzymałeś pieniążek w dłoni”, ”Nie bierz tego do buzi”, „albo pieniądze przychodzą ciężką pracą”. Takich popularnych tekstów każdy z nas się nasłuchał wiele od swoich rodziców, krewnych czy osób trzecich. Wydają się one dość niewinne. A jednak !!! Niosą one pewien program, który nieświadomie uwarunkował już w dzieciństwie twoje podejście do pieniędzy. Pewnie tego nie pamiętasz i patrząc na to z perspektywy dorosłego człowieka wydaje ci się to zupełnie niedorzeczne. Ale małe dziecko od urodzenia do praktycznie okresu dojrzewania jest jak gąbka, która chłonie wszystkie wzorce z otoczenia. Tworzy swoją własną wizję rzeczywistości, na podstawie schematów i wzorców środowiska.

Drugą sprawą jest stosunek do pieniędzy twoich rodziców i bliskich. Ja miałam pod tym względem ciężkie dzieciństwo. Moi rodzice oboje pracowali i nigdy nie zarabiali tyle, aby ich to cieszyło i satysfakcjonowało. A jeszcze codziennie rano musieli iść do tej „cholernej” pracy, żeby zarobić te „cholerne” pieniądze, aby było na życie. Rachunki i wszelkie inne opłaty- jeszcze widzę zatroskaną minę mojej matki, jak wyciągała z portfela ciężko zarobione pieniądze, aby opłacić na poczcie  czynsz i wszelkie inne rachunki. To samo dotyczyło zakupów w sklepie. No i co tutaj się ukształtowało: Pieniądze przychodzą ciężką pracą, której zazwyczaj nie lubimy i jest to dla nas męczący i ciężki obowiązek. Trzeba pracować żeby się utrzymać. Nie dość że przychodzą w niewielkich ilościach, bo płacą mi mało to jeszcze szybko znikają. Rozpuszczają się niemal w portfelu. I znowu zatroskana mina mamy i taty. Ile razy na nich patrzałeś i to widziałeś ? No i kolejne wyobrażenie wykreowane w twoim umyśle na temat pieniędzy, pochodzące z okresu twojego wczesnego dzieciństwa. Nie mówię o wszystkich ponieważ każdy z nas ma inne wzorce i programy, które ugruntował w swoim umyśle. Nie mniej jednak mają one wpływ na nasze dorosłe życie.

„Pieniądze są złe”, „pieniądze są narzędziem manipulacji i zniewolenia społeczeństwa”, „pieniądze zdobywa się nielegalnie, przez nieczyste interesy” itp…… No to są bardzo silne ograniczniki naszego dobrobytu.

Czy ludzie zamożni lub bogaci źle wyrażają się o pieniądzach ?

NIE NIE I JESZCZE RAZ  NIE!!!

Źle wyrażają się o pieniądzach Ci co mają ich niedostatek.

Ktoś kto dorobił się bardzo szybko dużych pieniędzy w naszym społeczeństwie jest postrzegany jako złodziej i oszust. Nie przeczę, że w wielu wypadkach pewnie tak jest. Przyznaję, że wielu takich ludzi jest. Ale skupianie się na nich nie przyniesie nam dobrobytu, a wręcz przeciwnie pogłębi nasz marazm i beznadziejność co do naszej własnej majętności. Ugruntuje prawdziwość słów, które wyraziłam powyżej.  Przyjmij, że tacy ludzie są i nie zastanawiaj się nad nimi. Nie dawaj temu energii własnych myśli.

Zatem czy uczciwie można się ich dorobić ? Pomyśl, czy w twoim otoczeniu są tacy ludzie, którzy są zamożni i doszli do swojego majątku uczciwą oraz często fascynującą pracą lub zajęciem. Bardziej wolę słowo zajęcie, bo słowo „praca” ( z angielskiego: labour) kojarzy mi się z ciężkim wysiłkiem. Zapewne znasz takie przykłady. Nie koniecznie z twojego otoczenia, ale pewnie słyszałeś o takich przypadkach. No a więc można. Dzięki takim przykładom ugruntowujesz w sobie przekonanie, że jest to możliwe, aby w uczciwy i radosny sposób przyciągać do siebie pieniądze. Najlepiej skupiaj się na takich przykładach.

Ciekawy eksperyment

Kiedy poczujesz taką potrzebę weź do ręki banknot ( niezależnie jaki nominał)- najlepiej ten, który ci się najbardziej podoba. Połóż go na stole przed sobą. Wycisz swoje myśli kilkoma głębokimi oddechami. Kiedy już poczujesz się zrelaksowany i spokojny, popatrz sobie na niego.

  1. Zwróć uwagę, jakie myśli przychodzą ci do głowy. Możesz je zapisać. To są właśnie twoje wewnętrzne odczucia, co do pieniędzy.

 

  1. Kiedy już będziesz świadomy swoich uczuć i emocji- zapisując je np. na kartce papieru, zweryfikuj na ich podstawie, jaki jest twój stosunek do pieniędzy. Przemyśl sobie, jakie wzorce i programy na temat pieniędzy wyniosłeś z dzieciństwa.

 

  1. Sposób na uwolnienie tych programów jest dość prosty. Jednym z nich jest wybaczenie i przeproszenie siebie i swoich członków rodziny, że takie pomysły mieliśmy na pieniądze. Można też wyobrazić sobie rozmowę np. ze swoim mamą lub tatą na temat pieniędzy, przekonanie ich do nich w sensie pozytywnym. To jest bardzo uwalniające nas i naszych bliskich z problemów finansowych.  Ja wyobrażam sobie moich rodziców i wyjaśniam im wszystkie kwestie w pozytywny sposób na temat bogactwa i dobrobytu. Widzę jak oni zmieniają swoje poglądy na ten temat i wspólnie sobie wybaczamy, że tak traktowaliśmy bogactwo i dostatek. Na koniec podziękuj im za rozmowę. Można też zastosować technikę odcinania więzi, opisana w artykule: http://zakletewrota.blogspot.com/2015/06/technika-figury-osiem-jako-sposob-na.html

 

  1. Pomyśl sobie: Czy te kolorowe papierki mogą robić krzywdę same w sobie ? One są energią, która w niewłaściwych rękach i w nie właściwym zarządzaniu może spowodować wśród ludzi wiele szkody i tak w wielu przypadkach jest. Nie bierz odpowiedzialności za postępowania innych. Ale też w dobrym celu dają dużo dobra. Jednym słowem są one niewinne same w sobie. Podobnie jak my są narzędziem manipulacji. A tak naprawdę chcą być kochane i lubiane.  Pokochać pieniądze wydaje się niedorzeczne. A jednak przychodzą one do tych co je lubią i kochają. Nie chodzi o to żebyś stawiał je ponad wszystko w swoim życiu. Po prostu je polub. Polub je całą swoja świadomość samego siebie. Wewnątrz siebie. Myśl o nich pozytywnie i z miłością. Bo one chcą miłości. Pomyśl o nich ciepło i przyjemnie. Możesz to ćwiczenie wykonywać tak często jak chcesz i czujesz taką potrzebę. Nie zmuszaj się do tego, bo to nie przyniesie efektów.

Pamiętaj !!!

Przyciągasz do siebie to co masz w swoim umyśle. Twoje myśli świadome i nieświadome kreują twoją rzeczywistość. Dotyczy to również pieniędzy. Jakie są twoje myśli na temat pieniędzy- taki masz efekt materialny twojego dostatku w życiu.

Pieniądze tak jak ludzie lubią być lubiane i kochane. Czy lubisz rozmawiać lub spotykać się z ludźmi, których nie lubisz lub powodują twoją jawną odrazę? Nie !!!. Zazwyczaj unikasz takich osób jak ognia. I tak samo jest z pieniędzmi. One unikają ludzi, którzy czują do nich odrazę.

Zmieniaj swoje zdanie na temat pieniędzy. Nie od razu to się tobie uda, ale z biegiem czasu zauważysz zmiany w swoim życiu.

Skupiaj swoją uwagę na tych, co są bardziej majętni od ciebie- to jak sam zauważysz podnosi twoją wiarę w dobrobyt i stosunek do pieniędzy, a tym samym twoją wartość. Nie zazdrość im. Zawiść i zazdrość zamykają ci drogę do bogactwa. Ci co ciągle odczuwają ich niedostatek, skarżą się na ich brak lub wiesz że mają mniej od ciebie- nie są dobrym przykładem. Utwierdzają cie tylko w przekonaniu ubóstwa. To nie znaczy, że takie osoby należy wykreślić z życia lub ich unikać lub źle się o nich wyrażać. Przyjmij to, że taki jest ich wybór w życiu ( niektórzy lubią ciągle narzekać lub żyć w ciągłym ubóstwie, jako ofiary), albo podeślij im mój artykuł.  Może i oni uświadomią sobie, jaki błąd robią w życiu, że nie mają pieniędzy. Traktuj ich, jako tych, którzy błądzą i też szukają rozwiązania swojego tematu. Jeżeli możesz im skutecznie pomóc to wyciągnij do nich rękę.