Moja kuracja odchudzająca- Gimnastyka

Gimnastyka to jeden z aspektów odchudzania. Można oczywiście go pominąć, ale efekty mogą być mniejsze. Jeżeli ktoś jest na diecie to zawsze schudnie. Moja dietetyczka poradziła mi, abym ćwiczyła 3 razy w tygodniu po 40 minut minimum. 

Ja jestem nadal zawzięta i postanowiłam ćwiczyć więcej. Od stycznia 2016 zapisałam się na siłownię. Karnet OPEN- czyli do bólu. Chodzę na siłownię cztery razy w tygodniu na godzinę. Uważam, że to wystarczy. Zaczęłam od:

  1. Bieżnia- 15 minut
  2. Rowerek- 15 minut
  3. Orbitek – 30 minut
  4. Hantle- ćwiczenia na ręce

–      Mięśnie brzucha z obciążeniem- 90 skłonów dziennie

Obecnie ćwiczę:

  1. Orbitek- 40 minut
  2. Hantle na ręce
  3. Mięśnie brzucha z obciążeniem- 90 skłonów dziennie

Siłownia to fantastyczna rzecz. Dodaje mocy i energii na cały dzień. A co najważniejsze po siłowni nie chce się jeść. Przynamniej mi.

Ćwiczenia w domu

Pierwsze dwa miesiące rano przed śniadaniem: 35 minut Skalpel Ewa Chodakowska.

https://www.youtube.com/watch?v=iq6LM0CD18Q

Teraz od tygodnia testuję rano 6 Weidera. Na youtubie jest prowadzony cały instruktaż krok po kroku każdego dnia.

https://www.youtube.com/watch?v=mBHSM8qmmx8

Dodatkowo jeszcze wieczorami wykonuję ćwiczenia na mięśnie brzucha z piłką. Jak jest ładna pogoda wychodzę na godzinny spacer. Ale to tak dla relaksu.

Tak właśnie wygląda mój trening. Jeżeli są osoby chętne, aby się przyłączyć to zapraszam.